Szukałem ostatnio dobrego narzędzia do pisania bloga i spośród wielu opcji najciekawsze wydały mi się dwie:
- Microsoft Live Writer
- ScribeFire
Live Writer - Tak, tak, Live Writer. Z czystym sumieniem mogę przyznać, że to jedna z lepszych aplikacji M$ jakie miałem w ręku. Wady ma jak dla mnie dwie, obie poważne. Po pierwsze wymaga windowsa, a jako fan linuxa i otwartych rozwiązań z "Okien" nie korzystam jak nie muszę. A po drugie nie potrafi pobierać i edytować kopii roboczych z serwera. Ta wada niestety dyskwalifikuje tą aplikację, gdyż często piszę tam gdzie mam czas a nie koniecznie dostęp do komputera za to mam np. komórkę z Blogerem. Tylko co z tego że tekst jest na serwerze skoro nie mam możliwości późniejszego doszlifowywania wpisu? Szkoda, bo ma kilka naprawdę ciekawych rozwiązań.
Scribefire - jak na razie to strzał w dziewiątkę, no może w 9,5. Prosty, łatwy edytor, instalowany we właściwie dowolnej współczesnej przeglądarce. Intergruje się z popularniejszymi serwisami blogowymi i potrafi czytać drafty z serwera. Bąbeczka. Jedyną wadą, w moim przypadku poważną jest nie działające sprawdzanie pisowni. Na szczęście przypadkiem znalazłem sposób jak rozwiązać ten problem !!!
Jak uruchomić sprawdzanie pisowni w Scribefire na Chrome?
W pliku:
C:\Users\user_name\AppData\Local\Google\Chrome\User Data\Default\Extensions\elkkomimknapgodalnkjeddkjnjkfmfp\4.1_0\lib\tiny_mce\tiny_mce_src.js
Należy znaleźć linię (u mnie linia 9698):
t.getBody().spellcheck = 0;
i zamienić na
t.getBody().spellcheck = 1;
Zrestartować chrome'a i wszystko będzie ładnie działać.
P.S. Podejrzewam że dla innych przeglądarek będzie to wyglądać podobnie, niestety nie udało mi się na szybko namierzyć miejsca gdzie są trzymane aplikacje dla Opery czy Firefox'a.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz